Rozpoczęcie budowy: fundamenty i prąd budowlany

Odebraliśmy ostatnio kilka zapytań, co dalej z domem i gdzie go można obejrzeć (to od przyszłych klientów firmy, która takie domy stawia), to najwyższy czas zaktualizować nasz blog budowlany. Mam nadzieję, że trochę ułatwi niektórym podjęcie decyzji, przy czym pamiętajcie, że to Wam ma się projekt podobać. W drugim tygodniu maja oficjalnie rozpoczęto budowę naszego domu. Czekaliśmy na ten dzień z utęsknieniem, bo wreszcie nasze marzenia miały przybrać realny kształt. Pogoda na szczęście okazała się dla nas łaskawa. Minęło raptem kilka dni i… powstał fundament oraz solidne schody.

Czytaj dalej

Wytyczamy granice

Wiosna króluje w pełni (momentami to nawet lato)! Przepraszam za przerwę w nadawaniu, ale jak wiadomo blog to moja odskocznia od wyjątkowo trudnej rzeczywistości, która bardzo miesza w moim zwyczajnym życiu.
Wierzcie mi, że żadne budowy i żadne największe remonty świata nie są w stanie nas przerazić, kiedy na co dzień zmagamy się z prawdziwymi problemami. Wiele osób twierdzi, że budowa ich przeraża, ilość formalności przerasta, ale pamiętajmy, iż ma to być radość, a nie stres. Chociaż wiadomo, że obecnie ilość papierków oraz procedury bankowe są niemiłosierne, to ciągle, ale to ciągle nie jest to nic, czego nie można ogarnąć.

Czytaj dalej

Wieś jest dla emerytów (w 6 punktach)

Ile razy usłyszałam, że wieś to na emeryturze. Dobrze, zgadzam się, że wybór miejsca, w którym zamierzamy zamieszkać jest bardzo ważny. Ale wbrew pozorom to właśnie dla starszych ludzi dom na wsi może być większym wyzwaniem niż dla nas. Punkt pierwszy: dojazdy!
Największy problem z reguły sprawia komunikacja, aczkolwiek mnie mieszkanie pod miastem i ciągłe namowy męża zmobilizowały do zrobienia prawa jazdy i problem został rozwiązany.

Czytaj dalej

Dom drewniany – projekt został wybrany!

Jak wspomniałam w poprzedniej notce projekt domu został przez nas wybrany jeszcze jakiś czas przed zakupem działki. Oglądaliśmy wiele rozwiązań, nim zdecydowaliśmy się na konkretne opcje. Oczywiście zakup projektu nastąpił po zakupie działki. Dlaczego? Pomijając aspekt praktyczny, to wielkość działki oraz miejscowy plan zagospodarowania wymuszają na kupującym projekt konkretne ograniczenia.

Wiele osób pyta, dlaczego dom drewniany? Od kilku lat podobały nam się domy w tej technologii, przede wszystkim na materiał z jakiego zostały wykonane, niski współczynnik przenikania ciepła, stosunkowo niskie EP oraz krótki czas budowy.

Czytaj dalej

Budujemy nasz dom!

W zeszłym roku postanowiliśmy z mężem przeprowadzić się do własnego domu na wieś. Chociaż dużo osób pukało się w głowę, postanowiliśmy zawalczyć o swoje marzenia. Oto nasze perypetie przy stawianiu domu w technologii drewnianej.

Dziś w skrócie – od wyboru działki po pozwolenie na budowę. Wszystko jest do ogarnięcia, pod warunkiem rzetelnego rozplanowania działania, pilnowania terminów i bycia częstym gościem w urzędach. Warto pytać, uważam, że urzędnicy nie gryzą, większość jest naprawdę przyjazna petentowi, jeżeli podejść do nich z uśmiechem.

Czytaj dalej

Jesień nad stawem

To mój pierwszy post, jaki ukazał się w blogosferze. Dodany oczywiście na innej, nieistniejącej już praktycznie platformie blogowej. Od tego niego zaczęła się moja przygoda z blogowaniem. 

Naprzeciw mojego domu rośnie wielki, stary dąb – jego liście są koloru ciemnej pomarańczy, co uroczo kontrastuje z kruczoczarnym pniem. Owo drzewo rośnie nad niewielkim stawem, nad którym rano unosi delikatna mgiełka.

Brunatne o tej porze trzciny kołyszą się delikatnie na wietrze, jak gdyby płaczki pochylały swoje głowy nad czyimś grobem… spokojnie i posępnie. Jadąc do szkoły, a jadę do niej przeszło godzinę, oglądam całe to piękno jesiennych lasków i pól.

Lato przeminęło tak szybko, upłynęło na włóczędze polami i bezdrożami. Lubię tę swoją ciszę oraz samotność, kiedy na chwilę jestem tylko ja i przestrzeń. Jeszcze we wrześniu siedziałam na starym pniu drzewa, który leży niedaleko pewnego lasku, a już dni stają się coraz chłodniejsze.