Cztery pory roku niekoniecznie slow

W zasadzie byłam o krok, aby dojść do wniosku, że mimo tylu lat na blogowych ścieżkach, to jest bez sensu. Jestem dinozaurem blogosfery, bo moje pierwsze zapiski sięgają 2002 roku. Gdybym się nie zdecydowała na ich skasowanie, zapewne teraz miałabym pokaźne grono czytelników, ale stało się inaczej. No i co z tego?

Czytaj dalej