Zapach lata, kiedy słońce pokonało cień

Nie da się ukryć, wiosna przyszła nagle, ale prawie od razu zmieniła się w lato. I dobrze. Przetrwałam już prawie cały rok, od kiedy mój świat się zmienił. Przetrwałam, a z każdym dniem widzę, że płynę coraz bliżej powierzchni. A kilka osób nieustannie asekuruje mnie, abym nie opadła na dno. Trudna sztuka pływania w zupełnie nowym środowisku.

Czytaj dalej