Dom pełen zwierząt – nasze psy

Kiedy miałam 14 lat, wyprowadziliśmy się z rodzicami na wieś. Mój dom rodzinny był zawsze domem pełnym zwierząt. Mieliśmy różne stworzenia. Mama tylko przytakiwała ojcu na jego pomysły, chociaż sama razem ze mną też przemycała zabiedzone koty. Byliśmy często domem „tymczasowym” dla różnych zwierząt, chociaż wtedy taka nazwa nie funkcjonowała. Stawiając nasz nowy dom, chciałabym, aby był podobny do tamtego. Pełen radosnego życia. Dzięki mieszkaniu we własnym domu na wsi, poznałam wiele psich i kocich osobowości. Dziś opowiem Wam o psach, które pojawiły się w moim życiu, a każdy wniósł w nie coś innego.

Czytaj więcej…